Atsushi zostaje uratowany z trudnej sytuacji przez Akutagawę, który przyjął ostatnią wolę Brama. To pozwoliło mu rozwinąć się tak bardzo, że jego siła daje cień nadziei. Jednak mierzą się z człowiekiem-bogiem, istotą z wyższego wymiaru. W starciu z tak przytłaczającą mocą nawet Akutagawa po chwili znajduje się w kropce. W tym samym czasie Atsushi trafia do czwartego wymiaru, gdzie czas i przestrzeń zostały poskładane niczym kartki, a przeszłość i przyszłość to tylko jego warstwy. Jaka jest prawdziwa postać człowieka-boga? Jak wygląda trwały pokój, do którego dąży Dostojewski? W tym tomie zaczniemy odpowiadać właśnie na te pytania!